Avanet jest teraz partnerem Sophos Platinum
Po trzech latach znów stanęliśmy na najwyższym stopniu podium. Jak do tego doszło? Cofnijmy jeszcze raz wskazówki zegara i opowiedzmy o najważniejszych kamieniach milowych, które zapisaliśmy w naszym dzienniku. Tak, prowadzimy dziennik - ale mówimy na niego „Timeline”, bo po prostu lepiej brzmi. 🙂
Nasza historia
2012
Nasza zawodowa przygoda rozpoczęła się 12.12.2012 wraz z założeniem Avanet GmbH. W międzyczasie przekształciliśmy naszą spółkę z o.o. w spółkę akcyjną (S.A.).
2013
Już wtedy zrealizowaliśmy pierwsze projekty z wykorzystaniem Sophos UTM, co w krótkim czasie zaowocowało spotkaniem z ówczesnym opiekunem partnerskim naszego dystrybutora, Dieterem. Dieter, który dziś pracuje już bezpośrednio w Sophos, zwrócił na nas uwagę w czasach, gdy w świecie Sophos byliśmy jeszcze kompletnymi „no name’ami”. Poświęcił nam czas i szczegółowo wyjaśnił program partnerski Sophos. Okazało się, że dzięki posiadanej już wiedzy o Astaro i odpowiednim certyfikatom spełniamy wymogi, aby uzyskać status „Sophos Silver”. „Silver” był wtedy najniższym poziomem (dziś Authorized), a jedyną realną przeszkodą było dla nas po prostu wypełnienie i wysłanie właściwego formularza webowego. Gdyby nie Dieter, który wtedy coś w nas obudził i pokazał, co możemy z Sophos osiągnąć, prawdopodobnie nie zarejestrowalibyśmy się tak szybko.
@Dieter: Dziękujemy!
2014
Projektów przybywało i podjęliśmy decyzję, że Security stanie się jednym z głównych filarów działalności Avanet. Do tej pory traktowaliśmy je raczej jako produkt dodatkowy, dokładany po wdrożeniu środowiska IT. Sophos Firewall umożliwiła nam rozszerzenie przygotowanych środowisk pracy o VPN i Wireless, a przy okazji spełnienie oczekiwań tych, którzy chcieli pracować również z domu.
Od tego momentu każda osoba zainteresowana produktem Sophos stała się naszym potencjalnym klientem. Aby do nich dotrzeć, wpadliśmy na pomysł, by najważniejsze produkty Sophos zaprezentować na naszej stronie WWW w formie krótkich, ale konkretnych opisów wraz z cenami i formularzem zakupu. Tę wczesną, mocno uproszczoną wersję dzisiejszego sklepu Sophos nazwaliśmy Shop v1. Google całkiem nieźle pozycjonowało nas na słowo kluczowe „Sophos”. W tamtym czasie po sieci krążyło wprawdzie jakieś 300 milionów innych sklepów internetowych, ale żaden nie sprzedawał produktów Sophos. Nawet samo zdobycie informacji o cenach produktów Sophos było wyzwaniem. Można więc powiedzieć, że w tej niszy byliśmy pionierami.
Po kilku tygodniach mieliśmy już tyle zapytań, że konieczna stała się optymalizacja, bo nakład pracy administracyjnej rósł nam lawinowo. Zaczęliśmy więc od zera, zastanawiając się, co powinniśmy zrobić lepiej, i zabraliśmy się za Shop v2. Tym razem faktycznie zaczęło to przypominać prawdziwy sklep online. Klienci ze Szwajcarii po raz pierwszy mieli w internecie jedno miejsce, gdzie mogli zamawiać sprzęt i licencje marki Sophos. W ofercie mieliśmy też podstawową konfigurację firewalli w formie pakietu za stałą cenę.
Nie chcieliśmy jednak być postrzegani wyłącznie jako „sklep internetowy”, dlatego mocno zainwestowaliśmy w dalszy rozwój naszego know-how w zakresie Sophos i potwierdziliśmy je kolejnymi certyfikatami Sophos. W końcu byliśmy też Sophos dostawcą usług i chcieliśmy być w stanie realnie pomagać naszym klientom w razie problemów.
2015
Cały czas włożony w Shop v2 opłacił się. Coraz więcej osób znajdowało nas w internecie, szukając informacji o Sophos, a liczba zamówień stale rosła. Do tego momentu właściwie nigdy specjalnie nie zastanawialiśmy się, co będzie dalej - po prostu reagowaliśmy na rynek i robiliśmy to, co wydawało nam się słuszne.
Kiedy jednak po raz kolejny zostaliśmy przytłoczeni pracą administracyjną, stało się jasne, że również Shop v2 będzie musiał zostać wyłączony. Coraz bardziej brakowało nam czasu, żeby rzucić się z powrotem na ciekawe projekty czy testowanie nowych funkcji Sophos. Potrzebowaliśmy wreszcie porządnego sklepu, który jak najwięcej czynności obsłuży automatycznie, tak abyśmy nie musieli przy każdym zamówieniu ręcznie sprawdzać stu różnych rzeczy.
Tak narodził się Shop v3, który po trzech miesiącach planowania i implementacji wystartował i do dziś działa bez zarzutu. Trzecia wersja zaoferowała, w porównaniu z poprzednią, jeszcze więcej informacji, wideo, metod płatności oraz nowych produktów i usług.
W tamtym czasie zaczęliśmy też intensywniej wykorzystywać blog - pisaliśmy artykuły o nowych produktach, aktualizacjach czy funkcjach i linkowaliśmy je z odpowiednimi stronami produktowymi. Temu sklepowi zawdzięczamy naprawdę wiele, ponieważ w dużej mierze odpowiada za nowe zlecenia na Sophos.
Jako mała, dwuosobowa firma odnotowaliśmy bardzo dynamiczny wzrost, co zwróciło uwagę również samego Sophos. Dieter przedstawił nam Quentina, naszego obecnego Account Managera w Sophos. Quentin wziął nas pod swoje skrzydła i doprowadził do tego, że zostaliśmy Sophos Gold Partnerem… tak, naprawdę! Sami z trudem mogliśmy w to uwierzyć.
Byliśmy szczęśliwi! Robiliśmy to, co lubimy, i mogliśmy z tego spokojnie żyć. Czego chcieć więcej? Nie mieliśmy pojęcia, co nas jeszcze czeka…
2016
Rok 2016 można w skrócie opisać jako naprawdę szalony rok. Dzięki Quentinowi po raz pierwszy w ogóle zostaliśmy zaproszeni na Sophos Partner Conference, która odbyła się w Cannes.
@Quentin: Dziękujemy!
Tych trzech dni nie zapomnimy nigdy, a jeśli nawet - setki zdjęć nam o nich przypomną. Byliśmy nieśmiali jak młode sarny, po raz pierwszy od dawna wyszliśmy z naszego biura na pełne słońce i nad morze. To był ogromny event Sophos i siedzieliśmy nawet przy jednym stole na spotkaniu z ważnymi osobami z Sophos, jak np. Karl-Heinz Warum, który w Sophos odpowiada za 93 kraje.
Instalowane i konfigurowane przez nas firewalle chroniły już wtedy firmy z ponad 2 500 użytkownikami. Nie to, żebyśmy wątpili w swoje umiejętności, ale i tak było to świetne uczucie, że tak duże organizacje obdarzyły zaufaniem dwuosobową firmę.
To jednak nie koniec wydarzeń. Zostaliśmy pierwszym w Szwajcarii partnerem Sophos Synchronized Security, a na targach security w Norymberdze (it-sa) poznaliśmy szanownego Michaela Gutscha. Odgrywa on niesamowicie ważną rolę w naszym aktualnym projekcie, który wkrótce zaprezentujemy publicznie. Prace nad tym projektem zaczęły się w grudniu 2016. Ponieważ nasz sklep online działał bardzo dobrze, nie mieliśmy żadnego powodu, by wywracać wszystko do góry nogami i budować czwartą wersję. Nie - mając całą wiedzę i doświadczenia zebrane przez ostatnie lata, chcieliśmy stworzyć coś zupełnie nowego.
2017
I tak oto jesteśmy w roku 2017. Szacunek dla wszystkich, którzy doczytali aż dotąd! Fajnie, że kogoś interesuje nasza historia. ;-)
To, co wydarzyło się w tym roku, opisaliśmy szczegółowo w różnych wpisach na blogu. W lutym przekształciliśmy się z Sp. z o.o. na S.A., w kwietniu pojechaliśmy z Quentinem do głównej siedziby Sophos Deutschland i poznaliśmy ludzi, którzy tworzą produkty, na których pracujemy. W maju ponownie uczestniczyliśmy w Sophos Partner Conference, która w tym roku odbyła się w Lizbonie. Wszystkie wrażenia z Discover Conference i tegoroczne wizje Sophos zebraliśmy w osobnym wpisie: Sophos Discover Conference 2017 - Co Sophos planuje na przyszłość
Poza tym dalej pracujemy nad świetnymi projektami i oczywiście nad naszym projektem wewnętrznym (Codename: Optimus Prime). W jego ramach powstała także „Lena”, którą przy okazji jeszcze wam przedstawimy.
A teraz przechodzimy do momentu, dla którego prawdopodobnie zaczęliście czytać ten artykuł. 29 marca 2017 Quentin poinformował nas, że od teraz możemy nazywać się Sophos Platinum Partner.
Jesteśmy numerem 7
Przy nieco ponad 1 200 partnerach Sophos w Szwajcarii, znalezienie się w ciągu 4 lat w gronie 7 największych partnerów jest dla nas czymś niewiarygodnym i pokazuje, że jednak parę rzeczy zrobiliśmy dobrze.
Szczególnie działa na wyobraźnię fakt, że w porównaniu z innymi Sophos Platinum Partnerami jesteśmy najmłodszym partnerem (różnica 20 lat) i najmniejszym zespołem (różnica 6 pracowników) w całej Szwajcarii.

Ale jak właściwie dochodzi się do takiego statusu?
1. Certyfikacje
Do uzyskania statusu Platinum potrzebnych jest kilka certyfikacji. Pomijamy tutaj certyfikacje Astaro v6, bo pochodzą jeszcze z czasów sprzed przejęcia producenta firewalli przez Sophos. Ale poniżej znajduje się lista wszystkich certyfikacji, które ukończyliśmy:
- 2014-01-29 - Sophos Certified Engineer - UTM/Network Protection EL30a-DE - Lab Assessment
- 2014-02-08 - Sophos Certified MSP - MSP30a - MSP UTM/Network Protection Overview
- 2014-02-08 - Sophos Certified Engineer - TO30a-DE - Technical Overview - UTM v9
- 2014-02-08 - Sophos Certified Architect - AH30a Part 1 - Certified Architect - UTM
- 2014-02-09 - Sophos Certified Architect - AL30a Part 2 - UTM/Network Protection
- 2014-02-17 - Sophos Certified Engineer - EL20a-DE - Data Protection
- 2014-02-17 - Sophos Certified Engineer - TO20a-DE - Technical Overview - Data Protection
- 2015-07-19 - Certified Engineer - Sophos Cloud
- 2015-07-19 - Certified Engineer - Sophos UTM
- 2016-05-23 - Certified Engineer - Sophos Firewall Beta
- 2016-05-23 - Certified Engineer - Sophos XG Firewall
- 2016-08-09 - Certified Engineer - Sophos Central
- 2016-10-13 - Synchronized Security Specialist - Sophos Central and Sophos XG Firewall Heartbeart
- 2017-02-21 - Certified Architect - Sophos XG Firewall v16.5
Pominęliśmy też na tej liście 22 certyfikacje sprzedażowe. One również są jednak potrzebne, bo pokazują, że naprawdę zna się produkty Sophos.
Po certyfikacjach widać też, na jakich produktach się koncentrujemy. Sophos ma szerokie portfolio i wiele różnych rozwiązań. My skupiamy się jednak na Sophos UTM (tak długo, jak będzie jeszcze rozwijany), Sophos XG oraz Sophos Central, które współpracują ze sobą poprzez Security Heartbeat.
2. Obrót
Certyfikaty to tylko jedna z rzeczy, które trzeba spełnić, aby zostać Platinum Partnerem. Drugi element - jak u każdego producenta - to oczywiście obrót. I tu wchodzicie w grę wy: dzięki zaufaniu, którym nas obdarzyliście, mogliśmy wygenerować bardzo dobre wyniki sprzedażowe, a w zeszłym roku były one na tyle dobre, że możemy dziś nosić tytuł Platinum Partner.
Przyznajemy, było trochę „na styk” i naprawdę musimy przyspieszyć, żeby utrzymać ten status również w przyszłym roku. Ostatecznie jednak to tylko etykieta, która w gruncie rzeczy nie zmienia naszego podejścia do pracy ani naszej filozofii. Jesteśmy tacy, jacy jesteśmy, a dla nas znacznie ważniejsze jest, by dobrze rozumieć produkty Sophos i móc w każdej chwili realnie wspierać naszych klientów. Mimo to miło jest wiedzieć, że należymy do wąskiego grona firm w Szwajcarii, które faktycznie zasłużyły na ten status.
W tym miejscu wielkie DZIĘKUJEMY dla wszystkich naszych klientów Sophos!

Usługa, która wygenerowała tę mapę na podstawie kodów pocztowych, była darmowa, dlatego ograniczała się do 250 wpisów. Oczywiście dziękujemy jednak każdemu z was, również klientom z Niemiec i Austrii, którzy ze względów projektowych i kosztowych nie trafili na mapę. 🙂
Koszty wysyłki od teraz znikają!
Długo zastanawialiśmy się, co moglibyśmy wam dać w zamian jako podziękowanie. Ponieważ w naszym sklepie i tak mamy już bardzo uczciwe ceny, nie bardzo możemy dalej kręcić tym pokrętłem. Co natomiast likwidujemy ze skutkiem natychmiastowym, to naszą ryczałtową opłatę za wysyłkę na terenie Szwajcarii. Od teraz oferujemy Free Shipping na wszystkie produkty.
Dlaczego od teraz bierzemy koszty wysyłki na siebie? No cóż, dlatego, że możemy! Ponieważ co najmniej dwa razy w roku kwestionujemy wszystko i optymalizujemy nasze procesy, możemy nie tylko szybciej przetwarzać zapytania, ale też oferować korzystniejsze ceny. Te 12 CHF spokojnie udźwigniemy, a poza tym do życia wcale nie potrzebujemy tak wiele. 😉
Ciąg dalszy nastąpi…
Jak wspomnieliśmy, od grudnia 2016 pracujemy nad nowym projektem. 12 lipca opuści on fazę beta. Więcej szczegółów w kolejnym wpisie na blogu.
